Menu

Bearded, inked and awesome

czyli życie faceta po trzydziestce... Blog nie tylko o brodzie i tatuazu.

[RECENZJA] Męska Wyspa - Szampon do brody i Błysk do Brody

beardedinkedandawesome

 

IMG_2986

 

Blog beardedinkedandawesome.blox.pl zmienił adres na beardedinkedandawesome.pl

Przeczytaj ten artykuł w nowej wersji serwisu! Klik!

Jedną z firm, które uświetniły I Lubleski Zlot Brodaczy była Męska Wyspa. W sumie to, nie wyobrażałem sobie, że jedyny producent kosmetyków do pielęgnacji brody z Lubelszczyzny mógłby nie przyjechać. Jeszcze raz dziękuję Wojtkowi, że postanowił się pojawić i przekazać część swojej ogromnej wiedzy na temat pielęgnacji zarostu. Podobno nie żałował ;)

Męska Wyspa, a w zasadzie jej olejek, balsam i wosk, to pierwsze kosmetyki, z którymi spotkałem się w swoim życiu. Opakowania po balsamie i wosku do dziś trzymam na pamiątkę.

Tym  razem w moje ręce wpadły szampon i błysk do brody :)

Szampon Męska Wyspa: Drzewo Sandałowe - Trawa Cytrynowa

1. Skład

Woda, zmydlony olej kokosowy, zmydlona oliwa z oliwek, zmydlony olej rycynowy, gliceryna, cytrynian potasu, limonen, olejek eteryczny grejpfrutowy, guma celulozowa, olejek limetkowy

Nie ma tu żadnych spieniaczy, silikonów czy innego shitu. Cytrynian potasu, to też nie jest żaden konserwant, który mógłby zaszkodzić. Badania pokazują też, że limonen w czystej formie jest bezpieczny dla ludzi i nie powoduje żadnych nieporządanych reakcji. Występuje on naturalnie w owocach cytrusowych, więc mamy z nim doczynienia na  codzień.

2. Zapach

Wszystkie kosmetyki Męskiej Wyspy charakteryzują się bardzo klasycznymi połączeniami zapachów. Nie ma tu miejsca na wymyślne, perfumowane kombinacje. Tak właśnie jest w przypadku tego szamponu - zapach jest naturalny i męski. Bez zbędnych dodatków.

3. Podsumowanie

Nie  będę robił oddzielnych punktów na opakowanie, bo opakowanie jakie jest, każdy widzi. Nie lubię też oceniać etykiet, bo to dla mnie nie ma żadnego wpływu na działanie. Butelka ma 150ml i to jest jedyna informacja godna uwagi.

Konsystencja szamponu jest dosyć rzadka. Szampony do brody, których używałem do tej pory były zdecydowanie gęstsze. Ani to plus ani to minus.

Niestety, zmartwię fanów wielkiej piany na gębie. Szampon pieni się bardzo delikatnie. Wynika to prawdopodobnie z braku dodatku sztucznych składników (SLSów i innego gówna, które się dobrze pieni). Mi to nie przeszkadza, ale wiem, że są osoby które lubią pianę. Patrząc z drugiej strony, dzięki temu, szampon łatwo się spłukuje i pozostawia przyjemne uczucie czystości i świeżości.

 

Błysk do brody Męska Wyspa: Świerk - Paczuli

Zacznę od tego, że nigdy nie byłlem fanem przesadnie błyszczącej w słońcu brody. Wiem, jednak, że wielu z Was lubi to uczucie i myśląc o recenzji tego produktu chciałem ją skierować właśnie do tej grupy. Z perspektywy czasu, uważam że trochę się myliłem.

Zadaniem Błysku jest nie tylko nabłyszczenie brody. Błysk jest to bardzo lekki balsam (ma stałą konsystencję, która w dłoniach bardzo szybko zamienia się w formę płynną), który spełnia wiele innych zadań.

1. Skład

Olej winogronowy, olej krokoszowy, olej abisyński, zmodyfikowany wosk pszczeli (wosk pszczeli 3-poliglicerolu), olej rycynowy, witamina E, olejek świerkowy, olejek paczulowy, limonen (występuje naturlanie w olejku świerkowym).

Brzmi znajomo? Ten balsam ma szerszy skład niż wiele olejków do brody, których używałem. Stąd nie traktujmy go jako kosmetyku przynoszącego efekt jedynie estetyczny. Nawilża i odżywnia naszą brodę i skórę równie dobrze jak normalny balsam/olejek.

2. Zapach

Dokłądnie to samo, co w przypadku szamponu. Naturalny i męski. W stylu Męskiej Wyspy.

3. Opakowanie

Forma tego kosmetyku sprawia, że balsam można zamknąć w butelce równie użytecznej, co te na olejki. Plastikowa butelka, odporna na stłuczenie, z pompką. Mega wygodna - wypluwająca niewielkie dawki przy pojedyńczym naciśnieciu, przez co łatwo można dozować odpowiednią ilość.

4. Podsumowanie

Tu trochę zdradziłlem się w poprzednich punktach. Błysk do brody, to jedna z najbardziej mylących nazw z jakimi ostatnio się spotkałem. To nie jest tylko nabłyszczacz - to zajebisty kosmetyk, który spełnia wszystkie funkcje balsamu czy olejku. Taki balsamoolejek z nabłyszczaczem w jednym ;)

 

Muszę się przyznać do jednej rzeczy. Wojtek - musisz mi wybaczyć ;) Męska Wyspa kojarzyła mi się jeszcze niedawno z nudną firmą, o której trochę zapominałem wybierając kosmetyki do brody. Kusiły mnie piękne etykiety i kolorowe reklamy innych producentów - to na mnie po prostu działa. Wszedłem na ich stronę i okazało się, że ta firma, to chyba jeden z najlepiej rozwijających się producentów kosmetyków. W ofercie mają masę różnych rzeczy, które pewnie prędzej czy później trafią na moją półkę - nie tylko do pielęgnacji brody, ale też całego ciała i włosów. Prostota i szczerość - to takie moje odczucia po zapoznaniu się z tą firmą. Do tego niewygórowane ceny, sprawiają że kosmetyki Męskiej Wyspy są w zasięgu każdej kieszeni.

Wbijcie na stronę www.meskawyspa.pl i przekonajcie się sami, że warto. Zostawcie też lajka na ich fp Męska Wyspa, żeby wiedzieć co nowego dla Was szykują :)

A później wróćcie na mój fanpage Bearded, inked and awesome, żeby podziękować lajkiem ;)

 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [gość] *.adsl.inetia.pl

    Szampon ma pojemność 150 a nie 100 [ml].

  • Gość: [Studnia Miodu] *.marsoft.net

    "Prostota i szczerość" <3 <3 <3
    dzięki za treściwą recenzję!

  • Gość: [Janek] *.blast.pl

    Mam ten szampon, używam i jestem mega zadowolony!

  • beardedinkedandawesome

    Dzięki, za miłe słowa :)
    Pojemność zeminiona :)
    Pozdro!

  • Gość: [marecko] 185.122.97.*

    fajna recenzja, aż nabrałem ochoty na wypróbowanie tych kosmetyków, pytanie trochę z innej beczki jakie pooecasz trymery do brody? Miałeś kiedyś do czynienia z beard designerem bo przyznajde ż ena niego mam największą chrapkę

  • Gość: [Beardedinkedandawesome] *.dynamic.chello.pl

    Dzieki! Niestety, w kwesti trymerow nie jestem w stanie Ci pomoc. Zdaje sie na ręce barbera :)

© Bearded, inked and awesome
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci